Poznaj specjalistów ArcelorMittal Poland

Dominik Pluciński

Mam 25 lat.

W ArcelorMittal Poland S.A. pracuję na stanowisku Specjalisty elektryka w Zakładzie Energetycznym w Oddziale w Dąbrowie Górniczej.

Jestem Absolwentem Politechniki Częstochowskiej. Skończyłem Elektrotechnikę na Wydziale Elektrycznym.

Aplikowałem do ArcelorMittal Poland S.A. ponieważ moja rodzina jest lub była w jakiś sposób związana z Hutą Katowice. Myśl o tym, że jak dorosnę, to być może kiedyś też będę tam pracował była ze mną chyba od zawsze. Po studiach zacząłem rozmyślać o pracy w hucie na poważnie. Uświadomiłem sobie, że duża, międzynarodowa firma da mi możliwość rozwoju i poznawania nowych technologii. Wiedziałem także, że nie da mi tego za darmo i będzie wymagać ode mnie dużo pracy i samozaparcia. Potraktowałem to jak wyzwanie i podjąłem je.

Karierę w ArcelorMittal Poland S.A. rozpocząłem od przewertowania strony internetowej i od złożenia do Programu Stażowego „ZainSTALuj się” mojego CV. Na wybór wydziału/zakładu do którego aplikowałem miał wpływ kierunek studiów, który ukończyłem. Trochę trwało zanim uzyskałem jakąkolwiek odpowiedź – szczerze mówiąc już prawie straciłem nadzieję. Ale opłacało się czekać. Zostałem zaproszony na sesję testową, a potem na rozmowę kwalifikacyjną.

W odnalezieniu się w pracy w obecnej firmie pomogła mi otwartość w stosunku do ludzi z którymi na co dzień się spotykam, oraz wielka chęć zobaczenia na żywo i poznania od strony praktycznej tego wszystkiego, o czym uczyłem się w czasie studiów.

Na obecnym stanowisku odpowiadam za nadzór i eksploatację urządzeń i stacji elektroenergetycznych typu GST, SP, GSZ o poziomach napięć roboczych 110, 33, 20, 6 i 0,4kV.

Ludzie z którymi pracuję całkowicie mnie zaskoczyli! Obawiałem się, że dotychczasowi specjaliści niechętnie będą chcieli dzielić się ze mną swoją wiedzą i doświadczeniem. Po pierwsze – okazało się, że ludzie z dwudziesto lub trzydziestoletnim doświadczeniem nie obawiają się o swoją pozycję i młodego pracownika traktują raczej jako następcę. Po drugie – w związku z odejściem wielu pracowników na emeryturę, rąk do pracy wciąż ubywa, co oznacza, że miejsca dla nowych pracowników jest dużo.

Szczególnie motywującym aspektem w mojej pracy jest to, że praca przy wysokich napięciach jest niebezpieczna. Wymaga to ode mnie szczególnej uwagi i koncentracji na co dzień, zaufania dla ludzi z którymi pracuję, oraz takiego postępowania, aby inni mogli mi ufać. Każdy przecież chce wrócić do domu cały i zdrowy.

W przyszłości chciałbym wykorzystywać zdobytą wiedzę i doświadczenie po to, aby pracować coraz lepiej i na coraz wyższych standardach bezpieczeństwa. Chciałbym, aby wykonywana w przyszłości praca nadal była ciekawa i satysfakcjonująca. Wreszcie, aby finansowe efekty mojej pracy zawsze pozwalały na realizację marzeń moich i mojej rodziny.

Program Edukacyjny „ZainSTALuj się” postrzegam jako ogromną szanse dla młodych ludzi a staże jako doskonałą szansę na to, aby jak najwięcej się nauczyć, jak najwięcej zobaczyć oraz sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności zdobyte podczas studiów. Program stażowy to okazja, aby poznać przyszłego pracodawcę oraz czas na zaprezentowanie siebie jako dobrego kandydata na pracownika. Jest to wspaniały sposób aby zdobyć doświadczenie, które tak często jest wymagane przez pracodawców w czasie poszukiwania pracy. A na dodatek program stażowy „ZainSTALuj się” pod względem finansowym jest duuuużo atrakcyjniejszy, niż staże z Urzędu Pracy.

Uczniom i studentom radzę aby jak najlepiej wykorzystali czas nauki. Myślę tutaj o jak najlepszym przygotowaniu się do przyszłej pracy, o zdobyciu jak największej wiedzy. Ale także o innych sprawach – o efektywnym wykorzystaniu czasu wolnego, o podróżach, o imprezach, o tym wszystkim, co wiąże się ze studiami. Po podjęciu pracy i założeniu rodziny zmieniają się priorytety, sposoby wykorzystanie czasu wolnego. Dlatego dobrze jest mieć co wspominać. A co do spraw zawodowych – program „ZainSTALuj się” jest naprawdę dobrą szansą na znalezienie ciekawej i stabilnej pracy. Dlatego życzę wszystkim przyszłym stażystom dużo odwagi, przebojowości i cierpliwości. A na koniec jeszcze jedno – ten tekst nie jest sponsorowany przez AMP S.A. – tutaj naprawdę jest fajnie!